...żeby to zadziałało?
Jak najmniej. Gdyby samo „robienie” działało, pewnie by Cię tu nie było. 😉
Nie opieramy tej pracy na wyrzeczeniach, dyscyplinie ani zmuszaniu się do zmiany. Chodzi o to, żeby zmiana pojawiła się naturalnie – często nawet nie zauważysz, kiedy to się stanie. Dopiero w konkretnej sytuacji odkryjesz, że myślisz, czujesz lub zachowujesz się inaczej niż dotychczas.
Nie oznacza to, że nie będziesz musiał nic robić. Potrzebne są odrobina zaangażowania, otwartość na to, co dzieje się podczas spotkań, i punktualne przychodzenie na sesje. Zazwyczaj to wystarczy.